Psychologia rozwojowa i wychowawcza

5 sposobów jak znaleźć czas na czytanie książek będąc mamą

Znasz to uczucie, gdy wchodzisz do księgarni, chłoniesz zapach nowych książek i spoglądasz na kolejne kuszące tytuły? Ja potrafiłam spędzić w księgarni pół dnia, na przemian głaszcząc i wertując różne publikacje. Często z żalem odkładałam naprawdę ciekawą książkę… lub nie odkładałam, głowiąc się później dlaczego te moje fundusze tak szybko topnieją. 

Bo one zawsze jakoś tajemniczo topnieją po wizycie w księgarni. Ale nie o tym chciałam powiedzieć. 

... ponieważ książki zawsze udaje się zgromadzić. Kupujemy, pożyczamy od znajomych, dostajemy na urodziny itd. Chyba  każdy z nas ma na półce książkę, którą bardzo chciałby przeczytać, ale wciąż ma dużo ważniejszych spraw do zrobienia. Pojawia się więc pytanie:

Jak czytać więcej książek?

Jakiś czas temu złapałam się na tym, że moja szafka nocna wręcz ugina się od ciekawych, naprawdę fascynujących książek, które tylko czekają żeby do nich zajrzeć. Tylko jak to zrobić, skoro lista rzeczy do zrobienia pęka w szwach? Dzień mijał za dniem, a moje książki zamiast cieszyć zamieniały się w pulsujący wyrzut sumienia. Jak do tego doszło? Przecież czytanie książek to od zawsze bardzo ważna część mojego życia. Zdałam sobie sprawę, że tęsknię za nimi i chcę ponownie zaprosić je do swojej codzienności :)  

Czas na czytanie książek

Myślę, że dzisiejszy świat trochę przeszkadza w czytaniu. Jesteśmy bombardowani facebookami na których toczy się prawdziwe życie, konkursami na idealną mamę - idealną gospodynię - i idealną żonę, serialami które wszyscy oglądają, szefami którzy uważają że doba jest z gumy i tak dalej. Mój świat też mi trochę przeszkadza, ale znalazłam sposób jak sobie z tym poradzić:

1. Kwadrans dla książki

Ta metoda szczególnie sprawdza się w dniach, gdy jestem najbardziej zapracowana. Wtedy  postanawiam sobie, że będę czytać tylko przez 15 minut dziennie – najczęściej wieczorem. Dzięki temu nawet w dniach, gdy jestem bardzo zajęta – mam poczucie, że wciąż posuwam się do przodu

2. Skorzystaj z technik szybkiego czytania

Mój mąż wpadł ostatnio na genialny pomysł – postanowił znaleźć i zapoznać się z technikami szybkiego czytania. Znalazł, a ja razem z nim testuję i tak zastanawiam się dlaczego sama nie wpadłam na to wcześniej. Aplikacja nazywa się Power Reader i daje naprawdę obiecujące efekty. 

3.Wybieraj świadomie

Sposób spędzania czasu to efekt naszej decyzji. To my wybieramy jak spędzimy najbliższą godzinę. Obejrzę film? Porozmawiam przez telefon z przyjaciółką? Sprawdzę co słychać na moim fanpage’u? Nadrobię zaległości pracowe? Często bywa tak, że zasoby wolnego czasu mamy mocno ograniczone i jeżeli spędzimy godzinę przez telewizorem, to później musimy już zająć się np. przygotowywaniem kolacji. 

Spójrzmy więc na tę godzinę jak na coś bardzo cennego i wyjątkowego. Jeżeli zdecydujesz, że ten film jest dla Ciebie ważny – obejrzyj go i delektuj się nim. Jeżeli chcesz porozmawiać z przyjaciółką, niech ta rozmowa niesie ze sobą mnóstwo pozytywnej energii. Jeżeli jednak czujesz, że tamte sprawy nie przyniosą Ci satysfakcji – postaraj się wybrać książkę. 

4. Noś ze sobą książkę

W moim przypadku jest to czytnik. Przyznaję, że wciąż trudno mi przyzwyczaić się do myśli, że moja książka jest elektroniczna… no ale cóż, ma naprawdę sporo zalet. Przede wszystkim czytnik jest lekki i naprawdę mogę mieć go zawsze przy sobie, także w podróży. Całkiem sporo książek przeczytałam korzystając z bardzo prozaicznych sytuacji: kolejka na poczcie, jazda autobusem, czekanie na koleżankę która utknęła w korku itd.

5. Dostosuj książkę do sytuacji

Oczywiście często mamy w swoich zbiorach książki, które niekoniecznie chcielibyśmy czytać w głośnym autobusie, ściśnięci pomiędzy zniecierpliwionymi pasażerami. Dlatego przyjęłam zasadę czytania co najmniej dwóch książek naraz. Pierwsza jest lekka i odprężająca, mogę ją czytać w każdej sytuacji. Druga poważniejsza, związana np. z samorozwojem – dla niej staram się wygospodarować przynajmniej 30 minut dziennie, najczęściej przy biurku. 

A jakie są Wasze sposoby na znajdowanie czasu tam, gdzie go brakuje?


1 komentarz:

  1. Dokładnie tak. To do mnie należy wybór co robię wieczorem kiedy dzieci śpią, dom ogarnięty i ciało wykąpane... TV czy książka? U mnie zdecydowanie od jakiegoś czasu książka. Nawet kiedy jestem padnięta to staram się poczytać choć kilka minut. Uspokaja mnie to, czuję że robię dla siebie coś pożytecznego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...