Psychologia rozwojowa i wychowawcza

Jak poradzić sobie z buntem u dziecka w sześciu krokach


Bunt dwulatka to jedno z największych wyzwań, przed którym stajemy jako rodzice. Co zrobić, gdy dziecko wymusza płaczem i tupaniem? 
Jak reagować na bunt, gdy wszystkie inne sposoby zawiodły?


1. Ustanawiamy zasady odpowiednio wcześnie

  • Nie zabierajmy dziecka na zakupy, by mu nagle powiedzieć "Nie dostaniesz tego misia". Określmy zasady wcześniej np. "Gdy idziemy do sklepu, możesz wziąć sobie naklejki. Nie będę Ci jednak kupowała zabawek. Wolisz naklejki z Gwiezdnych Wojen czy z Epoki Lodowcowej?


  • Pamiętajmy, że to my ustanawiamy zasady w naszym domu - i koniecznie powiedzmy dziecku czego od niego oczekujemy.

2. Koncentrujemy się na dobrych zachowaniach

  • Chwalmy dobre zachowania, a złe korygujmy lub ignorujmy. Wielu z nas skupia się głównie na słowie nie" i zapomina o dobrych zachowaniach naszych dzieci. Uczymy je w ten sposób, że najwięcej uwagi poświęcamy im wtedy, gdy są niegrzeczne.

  • Zamiast czekać, aż dziecko się rozpłacze - pochwalmy je, że ładnie się bawi. Takie słowa dadzą dziecku pewność, że zwracamy na nie uwagę i pozwoli dłużej koncentrować się na wykonywanej czynności. Jeżeli dziecko zapłacze, nie reagujmy lub skorygujmy zachowanie słowami Nie mogę ci odpowiedzieć, dopóki nie zwrócisz się do mnie spokojnym głosem".

  • Starajmy się zauważyć jakie zachowania nagradzamy" swoją uwagą - płacz, krzyk, marudzenie? Zamiast tego chwalmy dziecko, gdy grzecznie się zachowuje, gdy jest spokojne, samodzielnie się bawi. 


3. Swoim zachowaniem dajemy przykład dziecku 

    modelowanie zachowań
  • Obserwujmy własne zachowanie, by wiedzieć czego uczymy nasze dziecko. Sposób postępowania rodziców w różnych sytuacjach to dla dziecka sygnał jak radzić sobie z własnymi emocjami.

  • Wyprowadzenie dziecka ze sklepu z krzykiem różni się bardzo od tej samej czynności wykonanej spokojnie i bez osądzania (wiem, łatwo powiedzieć). Pierwsza sytuacja uczy dziecko przemocy, druga - opanowania.

  • Codzienne sytuacje również są bardzo ważne. Rozmawianie z partnerem podniesionym głosem, nieuprzejmość w stosunku do kelnera czy rzucanie słuchawką - to wszystko dziecko obserwuje i przyswaja. 


4. Mamy pewność kto w relacji jest rodzicem, a kto dzieckiem

  • Pamiętajmy, że chcąc być rodzicem - trzeba umieć być odpowiedzialnym przewodnikiem. Zdanie "Mój syn nie pozwala się ubrać przed wyjściem" wskazuje, że dziecko wchodzi w rolę osoby decydującej, a więc rodzica.

  • Dajmy dziecku wybór: "Możesz ubrać niebieską kurtkę lub czerwoną, którą wolisz?

  • Pamiętajmy, że po wyczerpaniu wszystkich możliwości zachęty do współdziałania - to rodzice powinni podejmować ostateczne i wiążące decyzje


5. Staramy się unikać kłopotliwych miejsc i okoliczności 

  • Małe dziecko nie jest jeszcze gotowe zrozumieć dlaczego coś jest niedozwolone lub niepożądane, dlatego starajmy się planować z wyprzedzeniem.

  • W miarę możliwości unikajmy długotrwałych zakupów, jeżeli dziecko nie miało wcześniej porządnej drzemki. Jeżeli wybieramy się z dzieckiem do restauracji - wybierzmy taką, która oferuje jakieś atrakcje dla dzieci (np. plac zabaw, wydzielony kącik dziecięcy).

  • Pomóżmy dziecku w przestrzeganiu reguł, które ustalamy. Jeżeli mówimy, że w piłkę można grać wyłącznie poza domem, to nie trzymajmy jej w pudle z zabawkami do którego dziecko ma swobodny dostęp.

  • Każda mama dobrze wie, że czasami plany przegrywają w starciu z rzeczywistością. Warto przygotować się na trudne momenty i np. wozić w samochodzie niepsujące się, zdrowe przekąski dla dzieci - mogą nas uratować, gdy utkniemy w korku przed obiadem. Równie przydatne mogą okazać się jedna, dwie zabawki, które zabierzemy ze sobą na zakupy

6. Nie ustępujemy

  • Konsekwencja może być wyczerpująca, ale pamiętajmy że jest ona nierozerwalnie związana z rodzicielstwem. W życiu każdego rodzica zdarzają się jednak sytuacje, gdy nie sposób uniknąć decyzji - utrzymać granicę czy poddać się z honoremSpróbujmy być twórczy w takich momentach.

  • Przykładowo - w sytuacji, gdy widzimy że dziecko jest zmęczone i nie posprzątało swoich zabawek po zabawie, należy mu pomóc.

    Zasugerujmy: Ja schowam kredki, a ty ułóż misie do spania w ich pudełku z zabawkami" lub zapytajmy: Wolisz ułożyć misie do spania czy schować kredki?". Można też zaoferować swoją pomoc.

2 komentarze:

  1. Moj mały 17 miesięcy na wszystko czego mu nie wolno lub mu nie wychodzi reaguje piskiem i rzucaniem się na podłogę lub ziemię. Preży się przy tym mocno i zaciska pięści czy to jest już bunt 2 latka? Czy powinnam się martwić? Co do Pani rad na priv. stosuje je tak jak w opisie choć do pozytywnych rezultatów jeszcze długa droga. Ale odkurzacza już się nie boi i nawet na nim jeździ!!! Dziękuję 😙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę się, że mogłam pomóc :) Cierpliwości, a rezultaty na pewno wkrótce się pojawią. Potrzeba czasu i przede wszystkim konsekwencji, aby dziecko zrozumiało że krzyki nie przynoszą zamierzonego rezultatu. Trzymam kciuki i gratuluję sukcesów!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...